niedziela, 13 lutego 2011
love loft :-)
Wsiedamy w 5N.
Wysiadamy na Malmeda.
Kierujemy kroki w stronę Loftu.
Podbijamy bar. Wybieramy jakże banalne różowe słomki.
Moje buty ciągną mnie na parkiet.
Tańczymy, śmiejemy się.
Muzyka dobra - ale nie taka jak wtedy, że tchu było brak.
Śpiewają mi sto lat, miło, ale nie lubię zamieszania wokół mojego własnego ja.
Na scenie tańczy Duży Misio, i ma czarny szalik na twarzy.
Haha, "Jest Mój ! " żartowałam sobie.
Impreza się toczy.
Nagle podbija do mnie Pan Duży Misio.
W duszy modlę się : proszę tylko nie to.
A jednak...
Nie chcę z nim tańczyć, ale nie powiem mu przecież "spadaj"
Misio- Tańczysz gdzieś ?
Ja - Od dziś w FPC
Misio - Uuu, to szkoda, bo ja w danceoffni.
Ja - [ chyba we śnie ;) ]
Uciekam z parkietu.
D. oczywiście nie omieszkał powiedzieć Misiowi, że mam urodziny.
Klęknął przede mną, Boże ale wstyd. Wstawaj.
D - Dobrego striptizera wynajęłem Ci na urodziny ?
Ja - Zajebistego :-)
Piwko, Black Devil, znowu parkiet.
I o mój Boże. Idzie znowu on.
Czy oni nie rozumieją słowa NIE ?
Misio - Pokaż jakieś tricki
Ja - Wstydzę się
Misio - nie martw się, ja też krótko tańczę
Ja - chyba wcale :-)
Milionowy raz schodzę z parkietu i NAGLE
Misio podności mnie i zanosi na parkiet.
hahahahaha
Ja - Słuchaj, nie chcę z Tobą tańczyć i nie dotykaj mnie dobrze?
Misio - ale zobacz ja jestem miły nic Ci nie zrobię
Ja - jesteś nachalny
Czułam się jak w podstawówce, uciekanie od kolegi którego się nie lubi i chowanie się za filarem.
Ja to mam farta.
Tańczę ze swoimi, w końcu dobrze się bawimy.
Paulina klepie mnie po ramieniu, patrzę Misio tańczy z jakąś Blondi na scenie.
Thanks God.
"Zdradza Ciebie ;P "
Tym lepiej.
Leci sobie dobra nutka. nagle podbija Misio.
Już mnie to nie dziwi.
Nagle, o kurwa, on mnie podnosi, i zanosi na scenę.
Rodem z czasów kamienia łupanego, kiedy władczy mężczyzna ciągnie swoją zdobytą kobietę za włosy.
Wszyscy się na nas patrzą. Nie tak sobie wyobrażałam mój debiut...
Schodzę zirytowana z parkietu.
Lubię się pozbijać z jakimiś dobrymi wariatami, ale nienawidzę czegoś na SIŁĘ.
Materiału na chłopaka nie znajdziesz na dyskotece.
Nagapiłeś się :-)?
klik
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz