Natu koi moje serce i duszę.
i spróbuj powiedzieć, że to nie jest fakin awsome.
Nigdy nie nazywałam rzeczy po imieniu.
Było jak było, i to było najważniejsze.
Definicja była nieważna.
Nadanie etykietki nie zmieniało produktu.
'Róża tak samo pachniałaby pod inną nazwą"
Ale wiesz co ? Teraz jest lepiej.
Milej. Łatwiej. Bez żalu. Bez pretensji.
Kiedy z góry określisz relacje,
jest prościej, przyjemniej.
Wiesz co można - czego nie.
I najważniejsze : nie trzeba grać.
Zobaczymy co z tego wyrośnie.
I chrońcie przed nagością ranka,
osłońcie miłość żeby nie wygasła
Zasłońcie okna zamknijcie oczy,
Niech czas zaniknie, pozostanie dotyk


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz