Jednak zmotywowałam się i wyszłam na miasto. Poszłam polować na jakąś ciepłą bluzę z kapturem, bo pogoda ostatnio niezbyt dopisuje, a także na snap back czerwony lub błękitny. Bluzę upolowałam i to przecenioną ( pokazałabym, ale musiałam zaprać rękawek - stąd przecena). Zwykła czarno-biała bluza baseballówka, o której zawsze marzyłam, a nie mogłam sobie na nią pozwolić finansowo. Myślałam jeszcze o jakichś kolorowych leginsach do tańca i do pośmigania do pracy, ale niestety żadne mnie nie urzekły. Podoba mi się zamysł galaxy, ale te które widziałam, wyglądały bardziej na poplamione. Danio kupiła sobie świetne kolorowe w New Look'u z azteckim wzorem, które na prawdę są przegenialne. Co więcej... czapki nie kupiłam, bo żadna nie odpowiadała moim kryteriom, aczkolwiek umówiłam się z przemiłym panem, że jak będzie miał taką przy dostawie, zachowa ją dla mnie i kupię ją w następny weekendzior, który zapowiada się przezajebiście;P. Jak to z nami bywa, nie mogłyśmy się powstrzymać przed wstąpieniem do New Look'a. Tym razem nie zrobiłam prezentu sobie, lecz mamie :-). Mam jeszcze kilka pomysłów na podarunki dla niej, które zrealizuję za tydzień. Właśnie, za tydzień będzie wielka sobota zakupów. To będą największe moje chyba zakupy w życiu, zamierzam wydać swoją całą tygodniówkę i mdleć od naręczy toreb :-). Rozpusta na całego, a co ! Nie pokażę Wam listy moich must have'ów, pokażę Wam rzeczy po ich zakupieniu. Jednak prezentuje Wam kilka rzeczy, które chcę mieć w swojej szafie i mam nadzieję, że coś wybiorę.
 |
| Mówią na to oficerki, ale one ponoć wyglądają inaczej. Jedno jest pewne, podoba mi się zamysł takich butów, nie wiem jak będę czuła się w tych konkretnych z FOREVER 21, ale to sprawdzę za tydzień. Potrzebne mi są jakieś butki na względnie płaskim obcasie, które jednak nie będą adidasami, a pozwolą mi jednocześnie na szybkie poruszanie i nieco mniej sportowy image. |
 |
| Nie mam zielonego pojęcia czy upoluję tą koszulę. Ostatnio mam cholerną słabość do jeansowych okryć. Wygrzebałam z szafy stare kurtki jeansowe, a niektóre z nich przerobiłam na kamizelki. Dzięki temu mam już białą, czerwoną, jasny błękit i granat. Z kolei ta koszula wygląda bardzo efektownie. Wiem, wiem, mogłabym ją zrobić sama, ale szczerze powiedziawszy nie mam czasu na takie zabawy teraz. |
 |
| Taki krój powinien mieć nazwę Małki krój. Kocham takie bluzki i mogłabym mieć ich milion :-) . |
 |
| Powyżej bluzki i koszule, bardziej z tych eleganckich. Każdy kto mnie zna, wie, że w takim wydaniu niezwykle rzadko można mnie spotkać, jednak wiadomo, czasami życie zmusza mnie do nałożenia czegoś z półki dla "Dojrzałych". Mowa o egzaminach czy jakichś imprezach rodzinnych, gdzie nakładanie bluzy jest zabronione. |
 |
| Kolejna alternatywa dla tych płaskich butków, o których mówiłam wcześniej. Te z kolei są z New Look'a. Nigdy takich nie nosiłam, nie wiem więc jak będę się w nich czuła, ale sprawdzę to na pewno. |
 |
I ostatnia w tej notce. Kurtka z jakiejś tam pseudo skóry. Kiedy były szalenie modne, nie miałam na nią kasy. Myślę jednak że to ponadczasowe ubranie, które pasuje do wielu outfitów, tych eleganckich i tych bardziej na luzie :-).
To by było chyba na tyle w tym poście, nic ciekawego w sumie, ale Kama przynajmniej będzie miała jakąś rozrywkę w pracy :) Pozdrawiam;p |
Ciuchy galaxy również są moim must have-może kiedyś się uda ;)
OdpowiedzUsuńI co do tej kurtki też uważam,że nadaje się do wszystkiego i nie zmarnujesz ani grosza na nią bo są świetne ;)
Dzięki Małki za umilenie mi nocki :*
OdpowiedzUsuń~kamcziq
bardzo ciekawa notka i ogólnie to fajny blog!]
OdpowiedzUsuńzapraszam także do mnie,
może obserwujemy? ;)
Świetne bluzki ♥ ja w takich gustuje !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam
http://cherrylassie.blogspot.co.uk/
swietne bluzki, spodniczka na 3 zdjęciu od konca tez jest bardzo ladna:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!