niedziela, 11 lipca 2010

sex and the city

Na jesień będą nowe odcinki Plotkary i 90 210, i can't wait.
Ale teraz... teraz zaczęłam oglądać Seks w wielkim mieście.

Niby taki serial, poruszający sfery seksu, które przez długi czas były okrzyknięte tematem tabu. Jednak dużo tam słusznych spostrzeżeń.


Kobiety to specjalistki od sztucznośći. 
Noszą sztuczne włosy, staniki, a nawet futra. 
Zastanawiam się, czy lęk przed samotnością nie pcha nas do sztucznych zachowań. 
Może pozorujemy coś więcej niż orgazmy ?  
A mianowicie całe związki ? 
czy lepiej jest udawać niż być samą ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz