sobota, 29 września 2012

Diamonds in the sky



We are beautiful like a diamonds in the sky.



Ostatnia partia rzeczy do Białegostoku. Jutro trzeci mój już jak dotąd casting do Casty. Zobaczę moje mordki, a po pójdziemy z Simbusem i z Roofim na kręgle. Gołdap świeci pustką. Ludzie siedzą w domu przed telewizorami. Kiedy my byliśmy młodsi, nie było dnia, żebyśmy nie siedzieli na kiosku. Nie ważne, czy było gorąco, czy zimno. W szortach, w rękawiczkach, ale zawsze na kiosku. To były dobre czasy. Dziś Gołdap dla mnie delikatnie mówiąc umiera. Nie czuję się jakąś wielką Białostoczanką - bo nią najzwyczajniej nie jestem, ale tam czas płynie inaczej. Harmonogram zajęć jest bardzo napięty i nie ma za bardzo czasu na nudę albo na myślenie o niebieskich migdałach. A tutaj ? Wyszłam z Justyną na spacer któregoś ciepłego wieczoru, i nie spotkałyśmy ani jednej znajomej twarzy, o ile kogokolwiek mijałyśmy, pomijając dwóch parkowych alkoholików. Gdzie są wszyscy ? Przecież nie cała Gołdap jest na studiach ? Kocham to miasto, ale kiedyś było tu więcej życia, dziś to tylko dom, rodzina, spotkania z przyjaciółmi. Uciekam pakować się do Białego, nie mam radia na cd w aucie, bo na razie przy bieżących wydatkach najzwyczajniej nie stać mnie, to jeszcze na domiar złego ukradli mi antenę radiową, kiedy postawiłam swoje auto w centrum na parkingu na przeciwko moich okien. Już nic mnie nie zdziwi :).

piątek, 21 września 2012

Sprzątanie pierdolnika jeszcze trochę mi zajmie. Motywuję się oglądaniem Perfekcyjnej Pani Domu. Chcę wywalić wszystkie zbędne rzeczy, kiedy mama nie patrzy :). Fakt, nie mieszkam już w tym domu w sumie, ale serce mnie boli, jak patrzę na mój pokój, tonący pod stertami moich worów, które jedną nogą są jeszcze w Gołdapi, drugą już w Białymstoku. Planuję małe przemeblowanko i parę rzeczy, które znów przywrócą blask mojej Pomarańczarni. Jak urządzę swój pokój w Białym? Nawet dla mnie to jedna wielka zagadka. Wczoraj musiałam iść o 5 rano na peksy, bo moje auto było chwilowo u mechanika, aby załatwić niezbędne formalności na uczelni. Dziś już odebrałam autko, załatwiłam kilka z miliona  rzeczy, a nawet wybrałam się do Olecka z mamą na zakupy. Tęsknię za treningami !!! Już niedługo, maleńka....























czwartek, 20 września 2012

Gniazdo

Dziś skoro świt pojechałam do Białego załatwiać sprawy oraz obejrzeć moje mieszkanie. Dobry materiał na moją inwencję twórczą. Przeprowadzkę przewiduję na przyszły tydzień, za pewne we wtorek. Nienawidzę pakować się i przeglądać rzeczy, bo wszystkie z nich są moje ulubione, albo takie, których nigdy nie nałożyłam bo zapomniałam o nich, te, w które się nie mieszczę, ale może kiedyś schudnę itp ;P. Muszę definitywnie zakończyć erę "Małki chomik" w moim życiu. Mój pokój w domu dalej nietknięty. Obejrzałam dzisiaj dwa odcinki Perfekcyjnej Pani Domu, ale na oglądaniu się skończyło. Jutro nie idę na żadne zakupy, tylko biorę się do roboty od samego rana. Sortowanie, sprzątanie, itp. Ogarnia mnie delikatny niepokój, kiedy rozglądam się po pokoju, będzie ciężko, ale dam radę. Moim większym problemem jest teraz wybór pokoju. Mam do wyboru dwa. Pierwszy : duży, różowy, na razie bez drzwi ;/, małe łózko, szafka nocna, stolik drewniany, stolik szklany, dwa fotele i duży balkon. Drugi: mały, zielony, szafa, regał, drewniany stół, kredensik, łóżko typu rozkładana sofa ze średniowiecza, żyrandol ( również średniowiecze)  i drzwi. Najbardziej oczywiście podoba mi się pokój trzeci, który zajęty jest przez moją, jak mi się wydaje, nową, zajebistą współlokatorkę. Duże łóżko, duża szafa wbudowana, biurko, szafka nocna. Możliwe jest, że dziewczyna wyprowadzi się w niedługim czasie, ale do tego czasu muszę podjąć jakąś sensowną decyzję i nie wiem co zrobić. Jako Małki Dekorator Wnętrz, czuję, że zrobię tam małe zamieszanie i pozamieniam meble. Mniejszy stolik i mniejsze łóżko być może przestawię do mniejszego pokoju, a regał przeniosę do większego. Coś się wymyśli. Załamuje mnie jednak brak szafy, przecież ja mam tyle ubrań ! I tyle dodatków ! I gdzie ja swoje wszystkie ołówki pomieszczę;P ? Ja pierniczę ! :) Drzwi załatwi nam mama, zamiast szafy chyba kupię po prostu metalowy stelaż i dalej będziemy coś kombinowali. Pomocy. Który pokój wybrać ! Ps. znacie jakieś strony z których można czerpać inspiracje odnoście wnętrz ?