00:08:38:W jednej chwili jest ze mną,|a w następnej odtrąca mnie.
00:08:41:I po prostu nie mogę uwierzyć,|że to się stało, znowu!
00:08:45:Tak, uspokój się.|Nie tłuczmy naczyń.
00:08:49:Dlaczego wciąż tak się krzywdzę?
00:08:53:Muszę być jakąś masochistką.
00:08:56:To właśnie wtedy po raz pierwszy zdałam sobie z tego sprawę.
00:08:59:Byłam w związku sado-maso|z Big'iem.
00:09:04:W miłosnych relacjach istnieje cienka linia|pomiędzy przyjemnością a cierpieniem.
00:09:08:Właściwie, istnieje powszechne przekonanie,|że związek bez cierpienia...
00:09:12:...nie przedstawia większej wartości.
00:09:14:Dla niektórych cierpienie oznacza jego rozwój.00:09:17:Ale skąd mamy wiedzieć,|kiedy kończy się ból rozwijający ...
00:09:19:...a zaczyna ten prawdziwy?
00:09:22:Jesteśmy masochistami czy optymistami,|jeżeli dalej podążamy tą cienką linią?
00:09:26:Gdy chodzi o związki...
00:09:28:...skąd mamy wiedzieć,|kiedy "dosyć" znaczy dosyć?
00:21:20:...a tobie już tak odbija...
00:21:23:...że chyba musisz oddzielić nas|całym oceanem.
00:21:27:Nie chcę już więcej o tym rozmawiać.
00:21:33:Dlaczego to takie trudne...
00:21:37:...dla ciebie włączyć mnie do twojego życia|w jakikolwiek sposób?
00:21:46:Sądzę, że trudno zmienić stare przyzwyczajenia.
00:21:49:Może już tego nie potrafię.
00:21:52:Rozumiem.
00:21:56:Liczę na to, że rozumiesz.
00:22:01:Powiedziałeś, że mnie kochasz.
00:22:03:Powiedziałem.
00:22:05:To dlaczego to tak cholernie boli?
00:22:10:W drodze do domu byłam wściekła.
00:22:12:Nie na Big'a, a na siebie.
00:22:15:Byłam prawdziwą sadystką.
00:22:17:I może to on miał bat,|ale to ja sama się przywiązałam.
00:22:21:Przywiązałam się do mężczyzny,|którego przywiązanie przerażało.
00:25:28:I nie mogłam zasnąć do 2:30.
00:25:44:Już nic nie mieliśmy sobie do powiedzenia.|Powiedzieliśmy wszystko.
00:26:04:Po tym, jak kochaliśmy się zrozumiałam, że to koniec.
00:26:07:Czy kiedykolwiek kochałam Big'a|czy może byłam uzależniona od cierpienia?
00:26:11:Pięknego cierpienia|w pragnieniu kogoś tak nieosiągalnego.
00:26:21:Co ty tam robisz?00:26:11:Pięknego cierpienia|w pragnieniu kogoś tak nieosiągalnego.
00:26:25:Jedź do Paryża.
00:26:27:Ja nie przyjadę.
00:26:31:Przestańmy udawać,|że jesteśmy kimś, kim nie jesteśmy.
00:26:36:Już dobrze.
00:26:39:Wracaj do łóżka.
00:26:41:Chciałam do niego pójść,|ale czułam się tak, jakbym była przywiązana do krzesła.
00:26:46:Coś mnie powstrzymywało|bo wiedziałam, że posunęłam się za daleko.
00:26:50:Osiągnęłam granicę.
00:27:29:I tak oto|wyzwoliłam się z więzów Big'a.
00:27:33:Byłam wolna.
00:27:35:Ale nie było w tym nic pięknego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz