niebo.
mogłabym zamknąć pokój od środka,
klucz wyrzucić przez okno.
nikogo prócz nas.
ni
ko
go
nasza eternia.
ciepły oddech na karku.
mój nosek
Twoje kudełki
kaktusy na parapecie
Mietek Fogg na łóżku
zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs.
wychodzimy z naszej eterni
i nic już nie jest takie jak tam...
nie ma nieba
nie ma nas
inne spojrzenia
dystans
ale przecież sama tego chciałam, tak ?
brawo N.
What am I suppose to do
when the best part of me was always
you?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz