środa, 13 kwietnia 2011

Hypnotize U

Na prawdę nie było mnie tu pół miesiąca?

Ostatnio działo się i trochę i dużo. Uczelnia, projekty, treningi wieczorami, wplecione gdzieś tam jakieś potrzeby fizjologiczne. Trochę zaczynam pracować jak automat, ale to niedługo już się zmieni. W tym momencie jestem strasznie zmęczona po treningu. Jutro w nocy wyjeżdzamy do Piły. Nie jestem jeszcze spakowana. Mam dużo rzeczy do ogarnięcia w bardzo krótkim czasie. A najgorsze: jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji co do piosenki do solówki. nie mam pojęcia.

W tamtym tygodniu byłam z dziewczynami na Cat Bite w Mad. Dla mnie klimat był na prawdę spoko, choć rozczarowałam się, kiedy zobaczyłam, że ludzi ze studia można policzyć na palcach jednej ręki. Aczkolwiek batelki bardzo pozytywne, klub kozak, tylko pusto jakoś tak.

Potem poszłyśmy do Metra. Ale co się działo w Metrze, zostaje w Metrze:-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz