23.:30: a: nie śpisz?
14:06: b: ludzie w nocy przeważnie śpią.
a: ja nie mogłem wczoraj spać i byłem ciekaw czy Ty spałaś smacznie czy może też nie
a: ja nie moglem zasnąć bo dreczyly mnie wyrzuty sumienia
b: bo?
a: bo dręczyły mnie wyrzuty sumienia
b: umiem czytać, pytam dlaczego
a: szkoda gadać. przeskrobałem u byłej dziewczyny i ta świadomość nie daje mi spokoju.
b: u mnie czy u innej ?
a: u Ciebie
b: nie szkodzi :) pocieszyłam się z kimś innym
a: wiem, że Tobie nie szkodzi bo to mój problem
b: dokładnie. żebyś wiedział
a: no właśnie wiem
a: poszłabyś ze mną się przejść gdybym Ci to zaproponował ?
b: nie
a: ok, w takim razie nie proponuje
b: szkoda
a: dlaczego szkoda? przecież odmówiłabyś spaceru
b: no tak. to na pewno ten sam koleś co kiedyś?
a : nie poznajesz mnie prawda? rok sie nie widzieliśmy to się nie dziw. czyli rozumiem że masz ochote odmowic mi spaceru
a: spełnię tą ochotę i zapytam : pójdziesz ze mną na spacer?
b: przecież powiedziałam że nie
a: ale wcześniej to nie była propozycja, dopiero teraz możesz mi oficjalnie odmówić.
b: a więc oficjalnie odmawiam
a : w takim razie może przypadkiem Cie kiedyś spotkam i zagadam - a skoro tego nie chcesz - omijaj mnie szerokim łukiem, bo będę się starał to zrobić
b: czekam z niecierpliwością
a: czekasz - czyli jednak jesteś ciekawa co Ci takiego powiem ?
b: nie.
a: chciałem Ci napisać że tęsknię za Tobą ale wiem że to Cie nie interesuje, to też jest mój problem, także nie napiszę tego.
b: docenia się coś dopiero po stracie, prawda?
a: zgadzam się to normalne.
b: nie. to nie jest normalne. Normalny i mądry chłopak nie musi stracić żeby docenić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz